12 stycznia 2018

Ranny Ptaszek, bar śniadaniowy otulony różem

Mały i uroczy bar śniadaniowy Ranny Ptaszek przy ulicy Augustińskiej 5 w Krakowie. Lokal śniadaniowo-lunchowy prowadzony przez Matkę i Córkę, Kasię i Zosię Pilitowskie, który poznałam  podczas ostatniej wizyty w Krakowie na wykładach dotyczących nieszablonowych połączeń kolorystycznych w ramach Krakowskich Targów Dizajnu. Ranny Ptaszek został wspomniany, jako świetna realizacja przedstawiająca doskonałe połączenia kolorystyczne we wnętrzu. Z powodu braku czasu nie miałam wstępnie w planach kierować się w kierunku Augustińskiej... ale kiedy przechodząc przez Kazimierz zobaczyła po drugiej stronie ulicy szyld Ranny Ptaszek- nie było opcji, żebym sobie odmówiła wejścia do środka. Jak widać... nieznajomość miasta i nie korzystanie z nawigacji nieraz popłaca.... :)

Wchodzisz do lokalu i rzeczywiście pierwsze co Ci się rzuca w oczy to kolor, dużo koloru - no chyba, że doskwiera Ci ogromy głód, to pewnie puszczasz to mimo chodem. Doskonałe połączenie różu, popularnego ostatnio Millennial Pink, ciemnej i intensywnej zieleni oraz miedzi, które wbrew pozorom nie pomniejsza już i tak malutkiego lokalu, ale wręcz przeciwnie-nadają niesamowitego odbioru wizualnego. 

Ciemna zieleń zastosowana w dolnych częściach ścian, jakby "obciąża" pomieszczenie i mocno obrysowuje jego kontur. Stanowiący kontrast spokojny róż nadaje mu lekkości i "oddechu". Kojarzy się z delikatnością i radością, zieleń wprowadza powiew świeżości. Im kolory bardziej intensywne, tym zestawienia stają się bardziej odważne i nowoczesne. Dzięki zastosowaniu różu również w postaci dodatków, wnętrze staje się dodatkowo rozświetlone. Z kolorem ścian idealnie komponuje się miedź z której wykonane są ozdobne naczynia i pasy na ścianach.

Nie ma tu za dużo miejsca,  dwa stoliki i dwa parapety. Jednak to wystarczająco, aby wpaść na szybie śniadanie i poranną kawę. W menu zarówno dania mięsne jak i wegetariańskie. Kuchnia bardzo prosta i zdrowa, a co najważniejsze-bardzo sezonowa. Zamówić można tu m.in. jabłka w szlafroczkach, kanapki przygotowywane z dodatkami domowych przetworów, popularną szakszukę lub tzw. miski dobroci. Jest to danie, które można skomponować samemu, jego podstawą jest kasza pęczak lub kasz gryczana, do tego wybieramy dodatki, które zmieniają się sezonowo.

Ranny Ptaszek to miejsce sprzyjające spotkaniom z przyjaciółmi, panuje tu przyjazna atmosfera i można dobrze zjeść. Na dodatek ciekawa aranżacja wnętrza, świetna gra kolorów i dodatków. Kobiecy róż, który podkreśla charakter czuwających nad wszystkim przemiłych kobiet-to motyw przewodni lokalu.





Ranny Ptaszek, ul.Augustiańska 5 Kraków

5 komentarzy

  1. I mnie tam jeszcze nie było. Pewnie dlatego, że nie ranny i nie ptaszek ;). Stylowo i przy okazji wpadnę ( z nawigacją ) :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie trzeba odwiedzić Rannego Ptaszka, tylko może nie z samego rana. Wnętrze wygląda imponująco, połączenie głębokiej zieleni, delikatnego różu oraz miedzianych elementów to po prostu strzał w dziesiątkę. Kazimierz skrywa w sobie mnóstwo ciekawych miejsc, nierzadko gdzieś ukrytych w bocznych uliczkach, aż chce się odkrywać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To doskonały pomysł na poranną kawę i pyszne śniadanie! Tak, jest dużo ciekawych miejsc często ukrytych gdzieś w zakamarkach kamienic :)

      Usuń
  3. Nigdy tam nie byłam ale wystrój zachęca do odwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń

TOP